Wróć do listy wpisów

Auto ratownictwo na cienkim lodzie

Dodano: 16.07.2019, Kategoria: Porady

Nasz nocny koszmar czyli wpadniecie do lodowatej wody podczas chodzenia po lodzie albo co gorsze widzisz, że ktoś, i to bliski tobie właśnie wpada pod trzaskającym lodem w otchłań jeziora. Ryzyko jest zawsze niezależnie czy jest cienki czy gruby lód. I nie ważne czy jesteś doświadczonym wędkarzem lodowym czy spacerowiczem – musisz zdać sobie sprawę, że ryzyko istnieje realne!

Najprościej jest oczywiście powiedzieć aby nie chodzić po lodzie zimą. No ale znasz ten odruch jak piętą stukasz lód aby sprawdzić czy jest solidny. A potem stopniowo coraz dalej, najpierw niepewnymi kroczkami , potem coraz pewniej zaczynamy spacerować po lodzie. Co jest w nas takiego, że się tam pchamy? Trudno powiedzieć. Nie mniej jednak wpadnięcia pod lód się zdarzają. Na szczęście są proste metody aby się z tych opresji wydostać.

Auto ratownictwo na cienkim lodzie

Twoja reakcja na zetknięcie z lodowatą wodą jest znana medycynie od dawna. Nasz organizm doznaje tak zwanego szoku czy inaczej wstrząsu. Zaczynasz szybko i płytko oddychać, tętno rośnie tak samo jak ciśnienie krwi. To z kolei dla osób niezbyt usportowionych może doprowadzić do migotania komór, a w konsekwencji do zatrzymania akcji serca. Łatwo jest powiedzieć ratownikom szkolącym o tych sytuacjach aby nie wpadać w panikę. Umówmy się, jest to nie realne. Osoba dobrze przeszkolona i znająca ryzyko wpadnięcia pod lód nie będzie po nim chodzić. Natomiast wypadki wpadnięcia pod łamiącym się lodem występują przeważnie u tych, co nie mają zielonego pojęcia o tym jak się zachować i jakie jest ryzyko. Pewno słyszeliście, dla mnie osobiście o szaleńcach, którzy nawet samochodami jeżdżą po jeziorze „no bo przecież jest taki gruby to poślizgam się”.

Jednak wszyscy powiedzą Ci to samo jak już wpadniesz do przerębla – zachowaj spokój. Rozłóż ręce oraz nogi szeroko i postaraj się utrzymać na powierzchni. Twoja reakcja sprawi, że będąc pod wodą możesz spróbować wziąć wdech przy okazji połykając wodę. Jeśli to zrobisz to faktycznie szanse na uratowanie maleją. Jeśli uda ci się utrzymać głowę nad powierzchnią tafli wody – Twoje szanse na uratowanie znacząco rosną!

A więc podsumujmy sam początek. Nie panikuj, uspokój się, trzymaj się powierzchni wody i zacznij oddychać głęboko i powoli. Tak, jest to niesamowity wysiłek emocjonalny i psychiczny dla Ciebie ale próbuj. Chodzi o Twoje życie.

Teraz podejmij wyzwanie wydostania się z przerębla. Rób to rozważnie. Pamiętaj, że w tej lodowatej wodzie komandosi są wstanie wytrzymać 4-5 minut. Tak wiec czas jest tu bardzo ważny. Na szczęście masz ubranie i ten czas przebywania w lodowatej wodzi nieco się wydłuża.

Teraz najważniejsze. Ci właśnie co nie wiedzą jak się zachować próbują rękami wydostać całe ciało na lód, a to jest właśnie błąd. Mokra odzież zwiększyła ciężar Twojego ciała bardzo znacząco. Unieś nogi do góry, aby najlepiej jak to możliwe położyć je na kawałkach lodu albo przynajmniej unosić się na powierzchni wody równolegle do powierzchni wody. Jeśli masz problemy z tym spróbuj ściągnąć buty nogami. Ciężkie buty często uniemożliwiają uzyskanie powyższego efektu. Gdy uda Ci się uzyskać pozycję równoległą do powierzchni wody teraz nogami odpychaj się aby jakby wpłynąć na taflę lodu. Jeśli uda Ci się to zrobić rozłóż całe ciało jak najbardziej płasko na tafli lodu i staraj się podczołgiwać do brzegu. Wreszcie gdy Ci się to udało szybko przebieraj się w suchą odzież i powoli ogrzewaj. Niech Ci nie przyjdzie do głowy brać gorącej kąpieli od razu. Jeśli sytuacja była bardzo poważna i długo byłeś w wodzie pamiętaj, że możesz wręcz opadać z sił. Być może konsultacja lekarska będzie potrzebna. Nie ignoruj tego.

Jako instruktor nurkowania podlodowego w tradycji mamy, iż zawsze po nurkowaniach podlodowych wchodzimy , oczywiście w kontrolowanych warunkach, do przerębla w samych kąpielówkach. Uczucie milionów igieł kłujących nasze ciało jest tak niesamowicie nieprzyjemne, że uwierzcie mi nie chcielibyście tego przeżyć z nienacka.

Bądźcie więc rozważni i 5 razy się zastanów czy chcesz wejść i pospacerować po tej pięknej tafli lodu.

Opracowanie: Rudi Stankiewicz
Trener Instruktorów EFR
Instruktor nurkowania podlodowego